Niewybuch • "Oppenheimer" • 🎬🎬🎬🎬🎬

 


#Recenzja filmu "Oppenheimer" - Christopher Nolan w rozkroku


#Film w ciągłym ruchu

W dzisiejszym, szybko zmieniającym się świecie, nowy film Christophera Nolana, "Oppenheimer", stawia nas w kropce. Produkcja zachwyca pięknym opakowaniem i boskim trailerem, ale niestety wydaje się być reżyserowana na zaciągniętym hamulcu ręcznym. Oczekiwałem na ten film przez pół roku, jednak okazało się, że było to średnio warte czekania.

Historia Roberta Oppenheimera

"Oppenheimer" opowiada historię Roberta Oppenheimera, amerykańskiego fizyka teoretycznego uznawanego za ojca bomby atomowej. Eccentryczny i schizofreniczny naukowiec uwikłany w projekt Manhattan to niemal doskonała formalnie opowieść, jednak często wydaje się, że forma przerasta treść. Spotkania z takimi sławami jak Einstein nad jeziorem mogą być atrakcyjne, ale postać Oppenheimera, w którą wciela się świetny aktorsko Cillian Murphy, trudno uwierzyć, zwłaszcza w jego rozterki natury etycznej.

#Kryzys twórczy Nolana

Tu ujawnia się kryzys twórczy Nolana, który już wcześniej zanotował zachwianie formy w filmie "Tenet". Reżyser, który stworzył wiele ważnych filmów, wydaje się przegapić moment wycofania się z branży w chwale. Podobnie jak Tarantino, Nolan prawdopodobnie ma trudności z planowaniem emerytury, skoro pieniądze płyną do niego szerokim strumieniem. To największy zarzut wobec "Oppenheimera" – reżyser stanął w rozkroku między swoją wizją a wizją producencką, tworząc film bez kontrowersji i odwagi.

#Oscary na horyzoncie

Film aktorsko jest znakomity. Już teraz widzę Oscary dla Cilliana Murphy'ego oraz Roberta Downeya Jr, który jest murowanym kandydatem do statuetki za rolę drugoplanową. Dodajmy do tego Matt Damona i Josha Hartnetta, tworzących doskonały aktorski koktajl. Niemniej jednak, film Nolana jest poszatkowany i trudno się zorientować, jaki to właściwie gatunek. Historia opowiadana w kolorze i w czerni-bieli, na wzór Tarantino, również nie pomaga.

#Rozczarowanie

Ogólnie rzecz biorąc, "Oppenheimer" to dla mnie wielkie rozczarowanie. Nie dołączę do mainstreamowego chóru krytyków z bananem na ustach. Choć, jak mawiają, "papier wszystko przyjmie". Ode mnie mocne 3/6. Resztę musicie ocenić sami, aby zdecydować, czy warto było zrzucać atom zarówno na Japonię, jak i na całą ludzkość. Dodatkowo, jeśli chcemy w pełni poczuć ten film, musimy udać się do czeskiej Pragi, gdzie kino IMAX sprosta formatowi 70mm.

© Rado Req - FilmoTOK



 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Oscary 2023" • 🎬🎬 • Koniec z Hollywood!?

Bunt przeciw systemowi -- „Zabić prezydenta”

Wydarzenia 🎥 Lockdown & OSCARY 2021